Komornik się zlitował. Dał ratownikom z Okartowa dwa tygodnie na wyprowadzkę
Od prawie 50 lat ratownicy z Mazurskiej Służby Ratownictwa w Okartowie czuwają nad bezpieczeństwem osób pływających po jeziorze Śniardwy. To największy akwen w Polsce. Pracują całodobowo przez cały rok, ratując życie i zdrowie żeglarzy oraz turystów. Teraz sami znaleźli się w trudnej sytuacji. Muszą się w ciągu dwóch tygodni wyprowadzić ze swojej bazy.
