"Żyjemy w wielkim więzieniu". Rozmawiamy z Libańczykami, odciętymi od świata przez Izrael
Raz zdarzyło się, że chory zmarł, zanim udało się go przewieźć do szpitala - opowiada ksiądz z położonej na południu Libanu gminy Mreich. Wieś przetrwała, ale mieszkańcy nie mają dostępu do usług, szpitala i swoich pól.
