Wyszła z wykolejonego pociągu pod Przysuchą. "Chciałam, żebyście zobaczyli to, co ja"
– Wyciągnęłam telefon, bo chciałam, żebyście zobaczyli to, co ja – mówiła po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych (woj. mazowieckie) Karolina Koszela. Znana w sieci trenerka personalna była jedną z pasażerek tragicznego kursu. Opowiedziała o tym, co się działo po koszmarny zderzeniu pociągu z ciężarówką, a przede wszystkim o "cichych bohaterach".
