"Był taki cichutki. Serce pęka z bólu". Poruszająca wiadomość od zakonnic z Domu Chłopaków w Broniszewicach
Grześ spędził w słynnym Domu Chłopaków w Broniszewicach 24 lata. Był chłopcem leżącym, całkowicie zależnym od zakonnic, które prowadzą placówkę. Poruszone siostry niespodziewanie podzieliły się bardzo smutną wiadomością. "Odszedł od nas do nieba nasz kochany Grzesiu, najcichszy Mieszkaniec Domu" — napisały na swoim profilu internetowym, opatrując wiadomość wieloma złamanymi sercami.
