Po tragedii w Krakowie zamontowali progi zwalniające. Pokazali, co wyrabiają tam kierowcy
Po tragicznym wypadku w Krakowie, w którym zginęli młodzi małżonkowie, a ich synek został ciężko ranny, na ul. Solnej zamontowano progi zwalniające. Zastosowaniem nowych środków bezpieczeństwa pochwalił się magistrat. Okazuje się jednak, że są one nieskuteczne. W sieci pojawiło się szokujące nagranie, na którym widać, że kierowcy nie robią sobie nic z ograniczenia prędkości. "Według przepisów samo mijanie progów zwalniających nie jest wykroczeniem" — komentuje dla "Faktu" krakowska policja.
