Natalka umierała w śniegu z telefonem w dłoni. Po trzech latach policjanci stanęli przed sądem
14-letnia Natalia z Andrychowa w 2023 r. konała w śniegu zaledwie kilkaset metrów od komisariatu policji. Dzwoniła po pomoc, ale ratunek nie przyszedł na czas. W poniedziałek 7 września, po niemal trzech latach od tragedii, przed Sądem Rejonowym w Wadowicach rozpoczął się proces trzech policjantów, którzy według prokuratury nie zrobili wszystkiego, by uratować dziewczynkę.
