3-latek zgubił się w centrum Gdańska. "Zmęczony emocjami zasnął przy stoliku"
Chwila nieuwagi wystarczyła, by rodzinne spotkanie w centrum Gdańska zamieniło się w koszmar. Trzyletni chłopiec nagle zniknął z oczu najbliższych. Zapłakanym i przerażonym dzieckiem zaopiekowała się przypadkowa kobieta, a następnie funkcjonariusze Straży Miejskiej. Emocje były tak silne, że wyczerpany maluch w końcu zasnął przy kawiarnianym stoliku.
