Przyjaźnił się z rodzicami zamachowca. "Troszkę dziwny. Widziałem go dzień wcześniej"
W oknach mieszkania na ostatnim piętrze jednego z bloków w Ostrowcu Świętokrzyskim włączone światła. To tam znaleziono ciała rodziców i siostry zamachowca z Krakowa. Mieszkańcy, których ewakuowano, z niedowierzaniem wymieniają uwagi na temat Michała O i jego bliskich. — Przyjaźniłem się z jego rodzicami. Mieszkaliśmy drzwi w drzwi. Razem się w sylwestra bawiliśmy. Tacy pogodni ludzie. Nie to co on — mówi "Faktowi" Zdzisław Szostak.
