Marzec '68 to była próba faszyzacji Polski
Zaczęło się od cenzury "Dziadów" w Teatrze Narodowym, więc stanęliśmy w długim rzędzie filomatów i filaretów, spiskowców, którzy przysięgają - jak pisał Herbert - "na ptaka i dwa kolory"
Zaczęło się od cenzury "Dziadów" w Teatrze Narodowym, więc stanęliśmy w długim rzędzie filomatów i filaretów, spiskowców, którzy przysięgają - jak pisał Herbert - "na ptaka i dwa kolory"