Inżynier spalił ciało Małgosi w kominku, szczątki zabetonował. Jeden dokument może zdecydować o jego losie
Dwa lata temu Małgorzata W. († 32 l.), matka dwójki małych dzieci, zniknęła bez śladu w Chełmie Śląskim. Rodzina wiedziała, że kobieta nigdy nie zostawiłaby swoich pociech. Partner Małgorzaty W. — Mateusz M., inżynier początkowo przyznał się do zbrodni. Wyjawił, że rozczłonkował jej ciało, spalił w kominku i zabetonował. Dziś twierdzi, że kobieta zginęła wskutek nieszczęśliwego wypadku. Rodzina Małgorzaty wciąż czeka na sprawiedliwość. Klucz do rozwiązania zagadki może znajdować się w opinii ekspertów, na którą sąd czeka już od ponad roku.
