14-letnia Kamila powiedziała, że idzie do koleżanki. Nigdy nie wróciła. Jej oprawca wyszedł na wolność
W 2010 r. przez miesiąc cała Polska żyła tajemniczym zaginięciem 14-letniej Kamili S. z okolic Kraśnika (woj. lubelskie). Nastolatka wyszła z domu, mówiąc rodzicom, że idzie do koleżanki. Już nigdy nie wróciła. Rodzina, znajomi i policjanci mieli nadzieję, że dziewczynę uda się odnaleźć żywą. Prawda okazała się jednak znacznie bardziej przerażająca. Nastolatka została zamordowana. Za jej śmierć prawomocnie skazany został Karol D., wówczas 18-letni chłopak.
