Danuta i Krzysztof Holeccy mówią o bolesnym zajściu w te święta. "Tak się nie można zachowywać"
Zaparkowaliśmy samochód tam, gdzie zawsze, i chcieliśmy iść na cmentarz odwiedzić grób syna. Nagle pojawili się policjanci. Po krótkiej wymianie zdań przewrócili mnie na ziemię i skuli kajdankami. Potraktowali mnie jak przestępcę — opowiada reporterowi "Faktu" Krzysztof Dunin-Holecki, mąż prezenterki TV Republika Danuty Holeckiej. To on we Wszystkich Świętych został zatrzymany przed cmentarzem na Służewcu. Na miejscu interweniowało pogotowie.
