Odrzutowiec spadł tuż koło drogi jak pocisk. "Zaraz się rozbijemy... Nie mamy już czasu!"
Katastrofa prywatnego odrzutowca w Palm Beach na Florydzie. Maszyna leciała z Teksasu na Bahamy, gdy po zgłoszeniu problemów zaczęła gwałtownie tracić wysokość. Na filmach z kamer samochodowych upadek samolotu wygląda jak uderzenie pocisku rakietowego. W sieci pojawiło się też dramatyczne nagranie rozmowy wieży kontrolnej z pilotką.
