Ogolił Marynę na łyso i pobił na śmierć. Zgłosiła się do nas była partnerka oprawcy
Marina Z. przyjechała do Ostródy (woj. warmińsko-mazurskie) z Ukrainy dziewięć lat temu w poszukiwaniu lepszego życia. Trzy miesiące temu poznała przez internet Tomasza P. (39 l.) z Elbląga. 31 stycznia Marina trafiła do szpitala ciężko pobita. Zmarła po trzech dniach. Reporter "Faktu" dotarł do byłej dziewczyny oprawcy, która opowiedziała, jak wyglądał jej przemocowy związek z Tomaszem. — Byłam głupia, bo byłam zakochana, dopiero później otworzyłam oczy — mówi.
