Z aresztu wysłał list do matki. To, co napisał, obciąża go w sprawie śmierci 48-latka
Zaczęło się od prośby, potem Grzegorz C. (✝48 l.) został skatowany na śmierć. Do dramatu doszło we wrocławskiej noclegowni. Przed sądem w tej sprawie stanął dekarz Łukasz K. (37 l.). Oskarżony przyznał się do pobicia, ale twierdzi, że nie chciał zabić. Oświadczył, że chce dobrowolnie poddać się karze. Do sądu trafiła jednak informacja o liście, który mężczyzna wysłał z aresztu i który rzuca na sprawę nieco inne światło niż jego zeznania.
