Michnik: Mój odwet na komunizmie polegał na tym, że nie było odwetu
Jestem cały czas w obrębie tego, co bym nazwał obozem demokratycznym, a jednocześnie nie jestem na żadnej partyjnej smyczy. Tak też próbowałem zakładać "Gazetę Wyborczą", żeby mówiła własnym głosem.
