Prof. Krzemiński: Widzę pewnego rodzaju spisek antyrządowy, za którym stoi prezydent
Hasło "byle nie Tusk" jest nośne nie tylko wśród tej brunatniejącej opozycji, ale też w grupach społecznych, które opisałbym jako grupy niedouczonych, łatwo dających się ogłupiać, wychowanych na trwającej osiem lat propagandzie pisowskich mediów publicznych oraz tych lokalnych, przejętych przez Orlen zarządzany przez Obajtka.
