Siekierski: Uważałem, że Kołodziejczak jest bardzo emocjonalny i się nakręca. Próbowałem go jakoś wyciszać
Pracownicy mówili mi, że minister Kołodziejczak znowu krzyczał, że oczekuje rzeczy często nierealnych, że proponuje coś, czego nie mogą zrobić. Skarżyli się, że niektóre rozmowy wyglądają jakby to były przesłuchania - mówi Czesław Siekierski, były minister rolnictwa i rozwoju wsi.
