Mówili o przerzucaniu migrantów i konieczności obrony polskiej granicy. Co się z nimi stało?
O Ruchu Obrony Granic i "Patrolach Obywatelskich" głośno było w całej Polsce. Urządzali protesty, nagrywali filmy i pełnili "dyżury" przy przejściach granicznych. Padały hasła o rzekomym przerzucaniu migrantów przez niemieckie służby i konieczności obrony przed tym procederem. Sprawdziliśmy, dziś w Zgorzelcu nie ma po nich śladu. — Myślę, że było to zrobione na potrzeby polityczne — ocenia w rozmowie z "Faktem" burmistrz miasta Rafał Gronicz. Straż Graniczna pokazała nam statystyki.
