Zaatakował w szkole nożem i maczetą. "Nikt wcześniej nie zauważył problemu"
On był cichy i od pewnego czasu taki wycofany. Nigdy bym nie przypuszczała, że zrobi coś takiego — mówi w rozmowie z reporterem "Faktu" Angelika, znajoma 19-letniego Jakuba Z., który w środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce zaatakował nożem, a następnie ranił rówieśników oraz nauczycielkę. Nasi rozmówcy nie kryją szoku. Jak twierdzą, coś musiało w nim pęknąć.
