Tak zachowywał się Jakub Z. podczas ataku w szkole. Wcześniej miał zamieścić niepokojącą wiadomość
Wszedł do szkoły i zaczął zadawać ciosy. – Nic nie mówił w czasie ataku – relacjonuje reporter "Faktu", który jest w Ostrołęce (woj. mazowieckie). Jak wskazuje nasz dziennikarz, Jakub Z. (19 l.) był przygotowany do napaści. Miał przy sobie kilka narzędzi.
