Daniel, Łukasz, Nikola i Kacper nie wrócili już do domu. Takie tragedie wciąż się powtarzają
Daniel, Arkadiusz, Łukasz, Nikola i Kacper, Barbara i Anna. Zginęli, bo ktoś się spieszył. Zginęli, bo ktoś za nic miał przepisy ruchu drogowego i zdrowy rozsądek. Nic już nie przywróci im życia, ale ich historie powinny stać się przestrogą dla innych.
