To chciał zrobić tuż przed atakiem w klasztorze. Nowe fakty o nożowniku z Jarosławia
Śledczy mają coraz więcej informacji na temat Ukraińca, którego zatrzymano po tragedii w Jarosławskim Opactwie. To 31-letni Ihor M. — Mężczyzna wjechał w nocy do Polski z terenu Niemiec. Udał się na przejście graniczne w Korczowej. Chciał przekroczyć granicę. Ta nie została przekroczona najprawdopodobniej z powodu czasowego zamknięcia tego przejścia granicznego. Później z jakiś powodów udał się do Jarosławia — przekazała "Faktowi" prok. Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
