11-latek zaatakował koleżankę toporkiem w szkole. Nie poniesie odpowiedzialności karnej
11-latek, który zaatakował 10-latkę toporkiem w szkole podstawowej w Ptakach, nie poniesie odpowiedzialności karnej. Chłopiec wciąż przebywa w białostockim szpitalu. Wójt gminy zapowiedział w rozmowie z "Faktem" udzielenie pomocy psychologicznej zarówno poszkodowanej, jak i 11-latkowi. — To dramat dwóch rodzin — podkreślił.
