11-latek zaatakował toporkiem 10-latkę. Nowe informacje o stanie zdrowia dziewczynki
11-letni chłopiec zaatakował 10-letnią dziewczynkę toporkiem w głowę w szkole w Ptakach. Dziewczynka trafiła do szpitala. Jak ustalił "Fakt", jeszcze w czwartek ma opuścić placówkę. — Chcemy jak najszybciej objąć ją i jej bliskich pomocą psychologiczną — podkreśla wójt gminy Turośl Piotr Niedbała. Jak dodaje, psycholodzy zostaną skierowani także do chłopca. — To dramat dwóch rodzin — zaznacza.
