Robocop Tuska idzie sprzątać w TK. "Użyje wszelkich możliwych środków"
Premier wysyła swojego superministra na trudny front do Trybunału Konstytucyjnego. Nie bez powodu akurat jego. W rządzie mówią: - Tusk ufa mu bezgranicznie. Wiedział, że jak będzie jakaś mina, to Berek ją wcześniej znajdzie i rozbroi.
