Niemoralny czyn Meksykanina w Ostródzie. Po co zamontował tam kamerę?
W piątek 18 września klientka jednej z restauracji w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) dokonała szokującego odkrycia. W damskiej toalecie, w koszu na śmieci znalazła ukryty telefon z włączoną kamerą, który nagrywał wszystko, co dzieje się w pomieszczeniu. Natychmiast podniosła alarm. Chwilę później ustalono, że aparat należy do pracującego tu 50-letniego Meksykanina.
